LEGENDS OF CYBERTRON OPTIMUS PRIME

Przynależność: Autobot
Klasa: Legends Of Cybertron
Transformacja: Ciężarówka
Rok wydania: 2005
Producent: Hasbro
Legends Of Cybertron to obok Mini-con Battle Pack najmniejsze zestawy Tfów w Cybertronie. I jednocześnie o tyle ciekawe, że są to malutkie kopie większych postaci, takich jak Hot Shot, Scourge, Jetfire, czy choćby obecny tutaj Prime. Jeden taki zestaw kosztuje 21 zł, czyli podobnie jak za pojedyńczego Micromastera. Co za taką sumę dostajemy? Zapraszam do poniższych zdjęć. Aha, jak widać, zdjęcia w tej galerii, poza zerowym, są nieobrobione. Jest tak dlatego, że nie chciałem się bawić w seperację tła przy czymś takim małym... Na pocieszenie powiem, że każde zdjęcie było robione z trybem Makro, a potem podwójnie wyostrzane, by nie umknął wam żaden detal :)
TRYB POJAZDU
Że jest to kopia większego Optimusa widać, ale od razu widać tu wiele zmian... Zacznijmy od tego, że tak schemat transformacji, jak i sam wygląd figurki został mocno uproszczony, tak aby ta 7 centymetrowa zabawka była wykonalna. Tak, zaledwie 7 centymetrów wysokości jako robot, a oryginał ma ich 21... Nie bardzo będę się rozpisywał o zmianach- kto widział galerię pierwowzoru sam zauważy, co się pozmieniało...
Tak wygląda to z boku, ale znacznie ciekawsze jest porównanie wielkości z "prawdziwym" Optimusem... Różnica robi wrażenie.
TRYB ROBOTA
A o to Prime w formie robota... Tu różnice między tym a oryginałem się nieco zacierają, ale brak poważniejszych wykończeń i różnice w budowie większości części nie pozwalają nam zapominać, że to wersja "kieszonkowa"... Warto tu wspomnieć, że robot ma raptem cztery sensowne punkty artykulacji- dwa u nasady nóg, oraz łokcie.. i tyle. Mało, ale podobnie jak u Mini-conów, czego się spodziewać po takim maluszku...
Tutaj dwa porównania wielkości- pierwsze ze Scattorshotem, robotem klasy Scout (klasa o jeden wyższa od LOCu). Widać, że niebieski robot wyraźnie jest większy od Optimusa, ale to, co się dzieję przy samym Super Optimusie, to dopiero jest zabawa :)
KONIEC
Na tego pana trafiłem przypadkiem, gdy odwiedziłem Cartoon Planet w Jankach. O dziwo, co do nich niepodobne, mieli jakieś TFy- był tam też Armorhide. Kupiłem go, ponieważ zaciekawiło mnie to maleństwo (na forum trochę o nich mówiono), i chciałem je pokazać na stronce. No, a poza tym, tata, który dzielnie ze mną chodził po sklepach powiedział, że może mi coś zafundować do 30 zł, więc wybrałem Tfa :)
Powrót do strony głównej