ENERGON OPTIMUS PRIME

Przynależność: Autobot
Klasa: Giga
Transformacja: Cybertrońska ciężarówka
Rok wydania: 2004
Producent: Hasbro


TRYB POJAZDU



Optimus Prime z Energonu na pewno jest niezwykłą figurką. Fakt, różni ludzie różnie patrzą na tą figurkę, ale na pewno jest to robot innowacyjny. I na pewno dla Polaków ma dużą wartość… pienieżną, gdyż jak do tej pory jest to najdroższy Optimus jaki się pojawiłw Polsce, z ceną często przekraczającą 300 zł, co zważywszy na cenę 2 razy większego Unicrona, wynoszącą 240 zł, stanowi dosyć oryginalne podejście dystrybutora… W każdym razie, jak widać, Optimus ponownie jest ciężarówką, choć bardziej futurystyczną od swojej Armadowskiej wersji..


Również ta wersja posiada sporą przyczepę, która jak w większości przypadków, daje się odczepić od modułu ciągnika i umożliwia skręt na dość szerokim łuku.



Każdym elementem tej figurki chcę się zająć osobno, dlatego zaczniemy od najważniejszego elementu- od ciągnika, który później przybierze formę robota. Ewidentnie jest to ciężarówka zrobiona na modę cybertrońską- ten sześciokołowiec jest naprawdę wizualnie futurystyczny, a na dokładkę posiada części w obecnych czasach niekoniecznie potrzebne do działania…



Przód przypomina normalną ciężarówkę i posiada wszystkie jej elementy- przednią szybę, zderzak, światła i grill silnika (za którym notabene znajduje się elektronika tego robota). Dach to już nieco inna sprawa, gdyż znajduje się na nim obracająca się o 360 stopni antena radaru, co świadczy o nieco zmilitaryzowanej naturze tego pojazdu.



Z drugiej strony, na tyłach pojazdu, koło bolca naczepy, znajduje się uchwyt na karabin robota, teoretycznie mogący strzelać w lewo, ale ja nigdy tego nie sprawdzałem. Drugie zdjęcie pokazuje wzory na kołpakach kół oraz boczny zbiornik paliwa, zamontowany po obu stronach pojazdu



Tu w zasadzie ostatnie szczegóły- znak Autobotów znajdujący się na prawym boku maszyny za kabiną kierowcy oraz rzut pojazdu z boku….


Ta fotografia pokazuje zaś porównanie wielkości między tym samym robotem tak w Armadowskiej, jak i w Energonowej. Który ładniejszy?

TRANSFORMACJA









TRYB ROBOTA


Tak wygląda nasz Prime po przejściu w formę robota… Nietypowo, jak na dowódcę, co? Cytując film Prime Time 2, "trochę się przytyło, co nie?". Właśnie z powodu takiej postury robot ten na wstępie dostał przydomek "Grubasek Prime". Nie zmienia to jednak faktu, że prezentuje się w porządku wciąż daleki jestem od określania go jako badziewnego.


Głowa, choć nie ascetyczna, jest raczej prosta i mało na niej detali. Ale odpowiednio ułożona i tak wygląda nieźle. Natomiast tu widzimy przyczynę otyłości tego robota. Na plecach Optimusa mamy mały czteropozycyjny przełącznik i przycisk, które są połączone z elektroniką ukrytą w brzusiu robota.


Broń zdjęta z pleców i włożona w łapy Prime'a dodaje mu nieco uroku, choć wypozowanie go na prawdziwego bydlaka wymaga pomysłu i nie mam pewności, czy ja takowy miałem czy nie…


W lewym naramienniku znajduje się gniazdo na gwiazdę Energonową, którą montuje się łatwo, ale trudniej wyjmuje (palce wciąż mnie po tym bolą). Topór Strongarma byłby za mały w rękach Szefa, więc daliśmy mu tym razem włócznię Skyblasta i podwyższa to wartość wizualną figurki…


Prime ma średnio ruchome nogi, ale i tak je dopieszczono i tak samo jak w Cybertronie, sąsiadujące z nimi koła odchylają się na boki, zwiększając nieco ich zakres ruchów.. A tu widzimy przyczynę kłopotów z wychyłem do przodu- przedni zderzak….


Tu małe porównianie z Armadą (o dziwo, na wzrost Energon wygrywa) oraz sama naczepa, która w przeciwieństwie do RIDa i Armady, nie łączy się z jej właścicielem…


Za to zamienia się w mini bazę dla Grand Force, czterech niezależnych dronów pomagających Optimusowi w te gorsze dni…


Fire Truck 1, to pomarańczowy wóz strażacki z wysuwaną drabiną i obracającą się na boki mini-wieżyczką strzelecką z przodu. Copter dwa to mini-śmigłowiec, który po wyjściu z naczepy zdecydowanie rozkłada się najbardziej i do tego ma obracające się śmigło


Digger 3 to samobieżny świdrem który tak zbudowano, by jego wiertło obracało się, gdy jedzie w przód lub w tył. Submarine 4 to mała łódź podwodna, posiadająca na spodzir chwytak.


Do tego, każdy element Grand Force ma z tyłu specjalny otwór na kończyny Optimusa, z którymi zespajają się dzięki uchwytom na ramionach i kolanach robota.


Razem ten wspaniały zespół tworzy…


Tryb super, czyli najbardziej wybajerzoną wersję tego robota. Widać, że rozchyla się przód tego robota, tworząc drugą wersję jego klatki piersiowej, na środku której jest czerwona dioda, świecąca w takt dźwięków dochodzących z głośnika.


Głowa też się zmieniła, a właściwie pojawiła się na niej zwiększająca ją nakładka, zrobiona z anteny radaru. Deruga fota pokazuje zamaskowany przycisk, który dotknięty przez płat pancerza, wydaje odgłos supermodyfikacji mecha.. Ale wiciśniecie go nim jest trudne i grozi wylamaniem płatu…


Inna sprawa to genialny patent- każdy dron z Grandforce może formować tak oobie nogi, jak i obie ręce większego robota, co daje nam możliwość tworzenia wielu konfiguracji trybu super. Przypomina to gestalty z G1 z ich opcją Scramble, gdzie nogi mogły formować ręce i na odwrót.





A na koniec porównanie z Megatronem. Ładna z nich parka, co nie tłumaczy, dlaczego ciągle się tłuką….


KONIEC

Historia tego TFa.. model dostany od Hasbro na początku mojej współpracy z tą firmą.. I kurcze, nieźle mnie zdziwiło, jak otwieram paczkę i go widzę, bo sam nigdy bym go nie kupił...
Powrót do strony głównej