
Przynależność: Autobot
Klasa: Voyager
Transformacja: Ciężarówka
Rok wydania: 2006
Producent: Hasbro
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime2.jpg)
Classics Prime to faktycznie aktualizacja swojej postaci z G1, widać to od razu- ten sam typ ciężarówki (silnik pod kabiną), te same kontrastujące ze sobą kolory, które żeby było śmieszniej, są rozłożone niemal tak samo jak w 84 roku. Oczywiście widać jak bardzo różni się projekt sam w sobie (ten Prime nie ma przyczepy i robi wrażenie pojazdu sportowego), ale ducha oryginalnej postaci mimo wszystko czuć.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime3.jpg)
Patrząc z boku widać, jak bardzo opływowy jest ten samochód. Dobra, nie mówię, że może konkurować z Rodimusem czy Mirage'em, ale jak na ciężarówkę, te kształty są niczego sobie. Dla niektórych może się wydać nieco dziwne to wcięcie z przodu kabiny kierowcy, ale to już specyfika tego modelu.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime4.jpg)
Przód został ładnie wykonany. Duże szyby za którymi widać kabinę kierowcy
z kierownicą, deską rozdzielczą, dwoma siedzeniami i innymi takimi... Całkiem
niegłupio wygląda też grill zasłaniający silnik, połączony z przednim zderzakiem.
W sumie szkoda, że nie pomalowano tych części taką srebrną farbką jak wykończenia
na bokach auta, ale może ja po prostu za dużo wymagam; i tak wygląda to w
porządku. Z ciekawostek: pod głównym zestawem świateł widać czerwone, wypukłe
coś, co ewidentnie miało być światłami przeciwmgielnymi. Mogli to przeoczyć?
Nienajlepiej by o nich świadczyło, hehe.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime5.jpg)
Przejdźmy na chwilę na prawy bok ciężarówki, bo zobaczyć charakterystyczny dla tej linii znak termiczny, taki jak w zabawkach z G1. Oczywiście, wiadomo, co zobaczymy po ogrzaniu znaczka- co bardziej spostrzegawczy zobaczą to już teraz (znak Autobotów wybija się ponad czarne tło; ledwie ledwie, ale mimo wszystko da się go zauważyć).
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime6.jpg)
Nadbudówka to ładny element sterczący z dachu auta. Nie twierdzę, że od strony funkcjonalności wnosi zbyt wiele do tego trybu, ale uważam, że przynajmniej lepsze to niż płaski, monotonny dach. A poza tym jest ładnie pomalowana.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime7.jpg)
Rury wydechowe. Zamontowane mniej więcej tam, gdzie u G1 Prime'a, choć zdecydowanie bardziej rozbudowane i pokryte większą ilością detali. Kolejny z niepozornych elementów tej zabawki...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime8.jpg)
I kolejna porcja przybliżeń, tym razem na koła. Są w całości plastikowe, ale bardzo mi się podoba wzór kołpaków i bieżnika, mają coś w sobie. Warto też zwrócić uwagę na całe to niebieskie obramowanie wokół nich- tu element z błękitnego, przeźroczystego plastiku, tu malutki wywietrznik... jest naprawdę dobrze.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime9.jpg)
A tu porównanie wielkości z Classic Megatronem. Owszem, Megs robi wrażenie kolosa, ale patrząc od przodu jest znacznie węższy od Prime'a, zaś jako roboty są niemal równi. Także wszystko jest w porządku.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime10.jpg)
A tu jeszcze zdjęcie z żabiej perspektywy. Ostatnio robię to często, ale nagle okazało się, że w wielu przypadkach tego typu ujęcie działają zbawiennie na imidż zabawki. Nie żeby Prime tego desperacko potrzebował, ale tak ukazany wygląda po prostu ładnie.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime11.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime12.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime13.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime14.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime15.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime16.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime17.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime18.jpg)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime20.jpg)
A oto nasz robocik w pełnej krasie. Co by nie powiedzieć, po transformacji
uzyskujemy pięjnego, świetnie zaprojektowanego robota, który w dodatku jest
całkiem zgrabny, wręcz wygląda na wysportowanego. Osobiście bardzo mnie cieszy
fakt, że poza kilkoma fragmentami pancerza z trybu pojazdu, nie ma tu więcej
części, niż ten tryb tego wymaga. Mam na myśli brak zbędnych bajerów wystających
z różnych partii ciała, co w niektórych figurkach nieco mnie irytuje, jak
na przykład w RID Car Brothers, którzy się świetnie transformują i dobrze
wyglądają, ale mają bardzo wysoki odsetek cześci aut wystających z ciała
(zwłaszcza Sideburn, na którym te części są po prostu naćkane).
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime21.jpg)
Z drugiej strony odnoszę wrażenie, że uda tego robota są ciut za długie i nie proporcjonalne do jego korpusu...a może ja się czepiam? Tak samo nie rozumiem tej ilości żółtych wstawek- w ostatnich trzech seriach zwalczano je, a tu Classic ma ich aż za nadto... Nie żebym nie lubił żółci na TFach, po prostu dla mnie zawsze kolorami Prime'a był niebieski, czerwony i biały; żółty dla mnie jest tu jak pasażer na gapę mający uładnić figurkę, która i bez tego byłaby naprawdę dobrze pomalowana... Znowu się czepiam. Z tyłu figurki panuje względny ład i harmonia... no, może poza plecami, gdzie części wyglądają jak rozbudowany, mechaniczny garb. Na szczęście TFy nigdy nie były projektowane tak, by ludzie chcieli je eksponować tyłem do widowni.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime22.jpg)
Nie będę się spepcjalnie rozpisywał o głowie, wsztystkie (mnogie) detale widać tu bardzo dobrze. Powiem tylko, że jest bardzo ładna (nawet z tym żółtym wlotem powietrza) i postawiona pod światło będzie miała oczy świecące na niebiesko.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime23.jpg)
I zbliżenie na korpus. Jak na tą konkretną postać, ilość detali zabija. Bardzo podoba mi się rozwiązanie użyte już w Powemaster, czy choćby Masterpiece Prime'ach- przód auta, jaki widzimy w trybie robota jest skrajnie różny od tego, co widzimy w trybie pojazdu.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime24.jpg)
Przy nogach zdjęcia ponownie mówią same za siebie. Od diabła detali, ale mój ulubiony to charakterystyczne dla G1 Prime'a kratki wentylacyjne nad stopami.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime25.jpg)
Ramiona są dobre, standardowo już mają trzy punkty artykulacji przy łączeniu z korpusem oraz staw łokciowy. Ręce są umieszczone nieco bliżej zewnętrznej krawędzi ze względu na transformację, ale jakoś specjalnie to nie przeszkadza, przynajmniej mi. Tu widać też całkiem spore połacie auta zamontowane na stałe przy przedramionach. Nie wyglądają zbyt estetycznie, ale lubię myśleć, że mogą służyć jako tarcze do odbijania wycelowanych w Optimusa pocisków, niczym bransolety Wonder Woman :P
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime26.jpg)
Trzeba przyznać, że pozowalność jest bardzo mocną stroną tej figurki. W sumie naliczyłem u Prime'a 20 punktów artukulacji, co jest wynikiem niczego sobie. Nie jest to oczywiście szczyt możliwości w tej linii (takie potwory jak Mirage mają jeszcze większą pozowalność przy mniejszej liczbie punktów), ale jak na Voyagera jest to bardzo dobry poziom.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime27.jpg)
Do tego budowa Optimusa pozwala na kilka ciekawszych ruchów, jak na przykład uklęknięcie, które nie jest takie oczywiste w świecie Transformers...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime28.jpg)
Dochodzimy do tego, co (zazwyczaj) faceci lubią najbardziej- do broni. Pierwszą z nich są rury wydechowe ciężarówki...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime29.jpg)
...które w kilka sekund stają się podwójnym działkiem energetycznym o bardzo ładnym wyglądzie. I tu właśnie widać geniusz projektantów- w G1 mało który robot posiadał broń, którą można było przechowywać gdzieś w trybie alternatywnym (w sensie, żeby nie wystawała z gniazda i nierzucała się w oczy), a tu nie tylko można ją tam trzymać, ale do tego transformuje się wraz z właścicielem i stanowi fragment alt modu. Niby nic, ale bardzo długo mi tego brakowało w TFach. Fakt, Prime w ten sposób traci możliwość posiadania broni strzelającej na serio, ale bądźmy szczerzy, ilu dojrzałym fanom, w których Classics jest wycelowane, będzie tego brakowało? No właśnie...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime30.jpg)
Teraz, mając broń w łapkach, Prime może pokazać, jak czadowo można go wypozować.
Przykład pierwszy powyżej :)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime31.jpg)
I przykład numera dwa.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime32.jpg)
Jednak to nie wszystko. Pamiętacie tą nadbudówkę z trybu pojazdu? To kolejna broń :)
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime33.jpg)
Wystarczą cztery ruchy...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime34.jpg)
...a nadbudówka przeistoczy się w potężną giwerę służącą do walki z co cięższymi
pacjentami. Na pudełku broń ta została opisana jako kultowe już działo jonowe,
broń, która była wizytówką G1 Prime'a. Przyznaję, to powyżej nie wygląda
tak okazale, ale i tak wrażenie dużego kalibru pozostaje...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime35.jpg)
Nowa broń daje nowe możliwości pozowania... i to fajne możliwości.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime36.jpg)
Prime oddaje strzał- perpektywa bardziej zbliżona do jego własnej.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime37.jpg)
A kiedy wsadzimy mu do łapek obie spluwy, nastaje radość posiadacza tej zabawki. I dopiero teraz zaczyna się prawdziwe pozowanie tego TFa, bo im więcej broni, tym lepiej, a wiadomo, łatwiej zrobić jakąś "chłodną" pozę dobrze wyposażonemu robotowi niż takiemu, który jest w ogóle nieuzbrojony... Tu się zresztą potwierdza teza, jaką wysnuąłem oglądając zabawki z serii Revoltech i Soul of Chogokin- nawet świetne figurki mogą być jeszcze lepsze, jeśli doda im się trochę osprzętu, takiego jak wymienne ręce, broń, czy podstawki- kto widział linię Transformers Hybrid Style, wie o czym mówię- możliwości zabawy tymi figurkami wręcz trudno zliczyć. Ale niestety, póki zabawki Hasbro mają trafiać również do dzieci, które wszystko łatwo gubią i połykają, o naprawdę dobrych pakietach akcesoriów fani TF mogą sobie pomarzyć...
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime38.jpg)
A tu zdjęcie, gdzie Prime szykuje się do ostatniej salwy przed całkowitym unicestwieniem przeciwnika... Uwielbim takie ujęcia :D
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime39.jpg)
Jakby tego było mało, projektanci dali Prime'owi jeszcze trzecią broń, którą formujemy poprzez połączenia obu dział umieszczony wspólnie na plecach.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime40.jpg)
W ten sposób uzyskujemy coś podobnego do dział naramiennych Optimusa Primala z Beast Wars, jednak w mojej opinii, jest to najsłabsza i najtrudniejsza do złożenia broń na wyposażeniu Optimusa, więc praktycznie wcale z tego nie korzystam.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime41.jpg)
Jak każdy szanujący się posiadacz i Prime'a i Megatrona, musiałem ich postawić
obok siebie także w formach humanoidalnych. Obaj wyglądają obok siebie naprawdę
okazale. Megatron robi wrażenie nieco większego, ale to pozory stworzone
przez jego wielgaśne skrzydła. A poza tym Megs jest sprzedawany jako zestaw
jednoczęściowy, więc w przypadku Prime'a dochodzi jeszcze uzbrojenie zdjęte
na czas tego zdjęcia.
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime42.jpg)
I zdjęcie końcowe. Megatron i Prime patrzą na siebie, gotowi do walki, w niemal identycznych pozach... szykuje się wielka rozróba... ale to już temat na inną galerię.
Podsumowując.... Prime to kawał dobrej figurki, wady, które posiada są niemal cząstkowe, a reszta to czysty miód. Duża pozowalność, dwa/trzy rodzaje broni, i świetny wygląd... czego chcieć więcej od TFa?
![[Rozmiar: 79026 bajtów]](cl_prime/cl_prime43.jpg)
KONIEC
Po swoich zacnych maturach , już w połowie moich długaśnych wakacji, pojechałem
z rodziną na wczasy do Włoch, z kilkudniowym postojem w Zakopanem. Uwielbiam
to miasto, także za to, że to jeden z nielicznych kurortów górskich, gdzie
można kupować dużo oryginalnych TFów. Zawsze kiedy tam jestem, odwiedzam
swoje sprawdzone miejsca i gdy byłem w jednym z nich, znalazłem Prime'a.
Fart chciał, że przed wyjazdem jedna z moich ciotek dała mi nieco kasy na
jakiś upominek, tak za dobre zdanie matur. Reszta chyba już jest oczywista,
co nie? To był dobry dzień, zwłaszcza, że pół godziny później do kolekcji
dołączył też Megatron... uwielbiam wczasy :)